• Categories
  • Droga donikąd

The Symbol : 9781838413552
80.64
opak To the virus Vault
Reviews
Shipping within Right away
Shipping price The Lack Of
The Availability Of 100 opak
EAN 9781838413552

Orders by phone: 501-031-535

Leave your phone

Wczoraj skończyłem czytać Drogę donikąd. Brawo. Doskonałe! Insza rzecz, że książka nie należy do rodzaju krzepiących. Gdyby akcja toczyła się, powiedzmy, w Poznańskiem, a nie na ziemi, która była moją (przybraną) ojczyzną, tobym prawdopodobnie oddawał się tylko chudożiestwiennym wpieczatlenijam najwyższej klasy. Ponieważ jednak chodziło o ojczyznę, więc czytając - stradał... [...] Natomiast czytając nie raz pomyślałem jak bym ja sam się zachował na miejscu tego lub owego. I wiesz, że z przerażeniem przyszło mi do głowy, źe - kto wie - może pod wpływem strachu (a może nie tego pospolitego strachu a pod wpływem ciśnienia atmosferyczno-sowieckiego) i ja bym pokriwił duszoj... I to było dla mnie najstraszliwszą rewelacją tej książki!

Michał K. Pawlikowski - 7 czerwca 1955


Dotychczas, mogę powiedzieć, Ty pierwszy, że tak powiem, zrozumiałeś książkę. Chodziło mnie bowiem o przedstawienie nie ,,techniki" systemu sowieckiego, o którym napisano już tyle, a ,,techniki" rozkładu moralnego, czyli w ogóle reakcji społeczeństwa na ciśnienie atmosfery sowieckiej. Że zadałeś sobie pytanie ,,co bym sam zrobił"... to właśnie jest największy mój sukces i bolszoje Wam za eto spasibo!

Józef Mackiewicz - 14 czerwca 1955


(Józef Mackiewicz, Barbara Toporska i Michał K. Pawlikowski, Listy, Dzieła, t. 34, Kontra, Londyn 2022)


Drogę donikąd czytaliśmy tutaj głośno, wieczorami, w wielkiej anatolijskiej głuszy, jaka nas otacza. Czy trzeba dodać, że odbierała ona sen? [...] Pańska analiza charakterów: Karola, Rymaszewskiego, Bożków, Oli - wskazuje na etapy rozkładu osobowości, które istotnie można w tejże skali i w analogicznej sytuacji przewidywać w niejednym kraju Zachodu Europy, gdzie anti-bolszewizm redukuje się do swobody robienia interesów, względnie do podnoszenia <<standard of life>>. Okazuje się także, iż powłoka cywilizacji we współczesnych ,,zdemokratyzowanych" - co oznacza często schamiałych - społeczeństwach, jest warstwą bardzo cienką i że dość silniejszego powiewu, lub uderzenia, aby ją zetrzeć czy zdmuchnąć.

Michał Sokolnicki - Ankara, 28 listopada 1955


(Józef Mackiewicz i Barbara Toporska, Wielka Niewiadoma, Listy do i od różnych osób, Dzieła, t. 35, Kontra, Londyn 2022)



Wydawnictwo Kontra
Autor Józef Mackiewicz
Rok wydania 2022
Oprawa twarda
Stron 376
There is currently no comments or ratings for this product.
The Signature Of The
Email
Ask a question