Kod rabatowy "EDUKAMP" -5%
DO POJAZDÓW NA AKUMULATOR DODAJEMY PERSONALIZOWANE GADŻETY!

Nasz Gałczyński

Symbol: 9788378667193

Dostępność: 18 szt.

Cena: 20.61

Najniższa cena z 30 dni przed promocją:
20.57
19.58 cena z kodem: EDUKAMP
szt.
Zamówienia telefoniczne: 501-031-535

Dostępność , płatność i dostawa

Wysyłka w ciągu: 24-48 h od zakupu
Cena przesyłki:
9.49
  • Odbiór osobisty Kraków ul. Ofiar Dąbia 4 0
  • Orlen paczka 9.49
  • Paczkomaty 24/7 9.99
  • Kurier DPD 12.9
  • Paczkomaty 24/7 (POBRANIE) 14.99
  • Kurier DPD (POBRANIE) 14.99
  • Kurier DHL 18
  • Kurier DHL (POBRANIE) 21
EAN:
9788378667193

Wśród wierszy Gałczyńskiego mam swoje wiersze. Gdy natrafiam na nie w książce, wspominam ich wygląd pierwotny. Ich ojcostwo i macierzyństwo skupione są w jednej osobie, w osobie Poety. Oprócz jednak rodziców i piastunka patrzy na dorastające dziecko trochę jak na swoje. Byłem piastunką kilku nie najmniej ważnych satyrycznych wierszy Gałczyńskiego, pamiętam je, jak były noworodkami, niepodobnymi, oczywiście tylko zewnętrznie, do tych, które dziś znajdujemy w książkach. Wiersze Gałczyńskiego, gdy się rodziły, miały kolor zielony, kolor zielonego atramentu, kształt wielkich i bardzo czytelnych liter, z których specjalną uwagę zwracało z, ciągnące za sobą długi ogonek.

Miałem kilka listów od Gałczyńskiego i autografy tych jego moich wierszy. Zabrała je wojna. Mam je już tylko w pamięci, widzę je dobrze, pisane na dużych, nieliniowanych kartkach papieru formatu staroświecko zwanego kancelaryjnym, zawsze ręcznie i zawsze chyba zielonym atramentem. Nawet do ostatnich czasów, już w okresie realizacji planu sześcioletniego, gdy tak trudno było wybierać co się chce, Poeta w niewiadomy mi sposób umiał zaopatrzyć się w zielony atrament. Nie wynaleziono jeszcze sposobu kopiowania obrazów z ludzkiej pamięci. Takiego na przykład sposobu, że kładzie się na noc papier do odbitek fotograficznych pod głowę, a rano wyjmuje się z ramek kopię obrazu zachowanego już tylko w ludzkim mózgu. Gdyby taki wynalazek uczyniono, mógłbym ozdobić to wspomnienie licznymi autografami Gałczyńskiego. W mojej redaktorskiej praktyce rękopisy (zawsze rękopisy) dwóch autorów tak odbiły się w pamięci. To rękopisy Tuwima i Gałczyńskiego.

Parametry:
Wydawnictwo:
Austeria
Autor:
Piotr Mitzner, Zbigniew Mitzner
Rok wydania:
2025
Oprawa:
broszurowa
Stron:
100
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Zadaj pytanie