-5% z kodem  EDUKAMP5

Mit Zakopanego i mity zakopiańskie

Symbol: 9788396195654

Dostępność: 39 szt.

Cena: 145.22

szt.
Zamówienia telefoniczne: 501-031-535

Dostępność , płatność i dostawa

Wysyłka w ciągu: 24-48 h od zakupu
Cena przesyłki:
9.49
  • Orlen paczka 9.49
  • Paczkomaty 24/7 9.99
  • Kurier DPD 12.9
  • Paczkomaty 24/7 (POBRANIE) 14.99
  • Kurier DPD (POBRANIE) 14.99
  • Kurier DHL 18
  • Kurier DHL (POBRANIE) 21

Więcej o produkcie

Wydawnictwo:
Wagant
Autor:
Maciej Pinkwart
Rok wydania:
2025
Oprawa:
twarda
EAN:
9788396195654

Dlaczego jeździmy do Zakopanego? Bo wszyscy jeżdżą do Zakopanego. A wszyscy jeżdżą do Zakopanego, bo Zakopane jest jedyne na świecie, prawdziwie polskie, może tu się wyleczyć i zabawić, wykazać dzielność zdobywając Tatry i podziwiać unikatową kulturę ludową, niespotykany gdzie indziej styl budownictwa, spotkać ministrów, piosenkarzy i pisarzy i poruszać się szlakami, którymi przed nami podążali wszyscy wielcy Polacy i nie tylko Polacy. A zatem poczuć się troszkę nimi. Prawda? Nieprawda? MitAle nie zawsze tak było. Kiedyś była tu niewielka wioseczka koło dymiącej huty żelaza, w Tatry chodzili tylko naukowcy i kłusownicy, a większość bywalców stanowili suchotnicy, leczący się górskim powietrzem, owczą serwatką, czyli żętycą i dyskusjami o pogodzie, psioczeniem na fatalne warunki w Zakopanem, uprawianiem małej i wielkiej polityki, a także narzekaniem na pazerność górali i podziwianiem ich niezależności w stosunku do tych, z których zdzierali finansową skórę. A jeszcze wcześniej nie było tu nawet górali, tylko góry i wydzierający lasom ziemię chłopi. I szukający przygód awanturnicy. Przygód, złota, i sławy.Czasy tatrzańskich zdobywców minęły i dziś dziennie w kolejce do zdobycia Giewontu stoi kilka tysięcy osób, kilkanaście tysięcy przepycha się do Morskiego Oka, a krupówkowy bruk szlifuje rocznie blisko pięć milionów osób. Kilkanaście procent polskiej populacji. Dla porównania - najbardziej znaną i największą grecką wyspę Kretę rocznie odwiedza dwa miliony turystów z całego świata. Dziś nikt już w Zakopanem nie leczy płuc piciem żętycy, w modzie są inne napoje, z góralską herbatą na czele. Do przeszłości odeszły peerelowskie dwutygodniowe pobyty w ośrodkach wczasowych, teraz wpada się tu najczęściej na weekendy, te długie i zwyczajne, czasem nawet na jeden-dwa dni, a także na jedną noc noc Sylwestra Marzeń.Dlaczego? Racjonalnie wytłumaczyć się tego nie da. Tam, gdzie prawdziwe zjawiska nie znajdują racjonalnych wytłumaczeń, pojawia się mitologia. Ale mit Zakopanego nie ma żadnego klarownego systemu, hierarchii, ani nawet chronologii. Pojawia się znikąd, rozwija się i mimo upływu lat ma się dobrze. Co więcej w polskim społeczeństwie jest jednym z niewielu mitów, wyznawanych przez większość społeczeństwa, bez względu na wiek, płeć i poglądy polityczne. I o tym jest ta książka.

Parametry:
Wydawnictwo:
Wagant
Autor:
Maciej Pinkwart
Rok wydania:
2025
Oprawa:
twarda
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Zadaj pytanie